artykuł·8 min czytania·2024-01-16

Jak generować leady B2B stroną www? 5 skutecznych praktyk.

MB

Mateusz Burczyński

CEO, NEXT LEAP

Kampanie płatne

Jak generować leady B2B stroną www
Jak generować leady B2B stroną www

Generowanie leadów B2B stroną www to proces zamiany anonimowego ruchu na stronie firmowej w identyfikowalne, sprzedażowe kontakty — najczęściej przez zaoferowanie odwiedzającemu wartości (materiału, wiedzy, dostępu) w zamian za dane kontaktowe. Lead B2B to firma lub osoba decyzyjna, która zostawiła swoje dane i wyraziła zainteresowanie ofertą na tyle, by trafić do dalszego procesu sprzedaży.

Użytkownik, który trafi na Twoją stronę firmową B2B, jest Twoim potencjalnym klientem, ale od zostania sprzedażowym leadem zwykle sporo go jeszcze dzieli. Skutecznie skracamy ten dystans za pomocą 5 praktyk konwersji, które zamieniają ruch na stronie w leady B2B.

Listę praktyk ułożyliśmy od tych najmniej wymagających dla Twojego klienta. Efektem ich prawidłowego wdrożenia będzie zwiększenie ilości leadów generowanych przez Twoją stronę internetową B2B. Dla wzrostu sprzedaży istotne są jednak także aktywności wykonane po udanej konwersji — opisujemy je na końcu artykułu.

Co jest konieczne do konwersji na stronie?

Aby konwersja była możliwa, konieczny jest ruch na stronie internetowej. Może być organiczny lub płatny albo pochodzić z innych źródeł (np. od partnera czy z e-mail marketingu). Niezależnie od tego, ile ruchu jest na stronie, skuteczność opisywanych technik konwersji raczej będzie jednakowa — to udział procentowy. Ilość konwersji zależy natomiast od liczby odwiedzających Twoją witrynę: im więcej dopasowanego ruchu, tym więcej leadów przy tej samej skuteczności mechanizmu.

Wykres konwersji na stronie B2B
Wykres konwersji na stronie B2B

Duża liczba wizyt na stronie dostarcza również informacji, które można monitorować i analizować za pomocą narzędzia Google Analytics 4, a konkretniej — mechanizmu zdarzeń. W ramach ruchu na stronie zdarzenia w GA4 pozwalają śledzić takie aktywności, jak:

  • dotarcie do konkretnego elementu strony
  • wyświetlenie konkretnego przycisku
  • przewinięcie do pewnego poziomu na stronie, który chcemy, aby użytkownik zobaczył
  • przeklikanie odpowiedniej ilości podstron
  • dotarcie do formularza
  • wypełnienie określonych pól formularza

Aktywności te można monitorować na długo przed konwersją, do której zachęcą użytkownika Twojej strony metody wyjaśnione poniżej. Dzięki temu, zanim w ogóle pojawi się pierwszy lead, widzisz, na którym etapie ścieżki użytkownicy się zatrzymują — i wiesz, który element strony wymaga poprawy. Więcej o tym, jak strona powinna prowadzić użytkownika do działania, piszemy w artykule checklista skutecznej strony B2B.

1. Content Upgrade

Content Upgrade to praktyka wymagająca najmniej zaangażowania od Twojego potencjalnego klienta. Polega na zaoferowaniu wartościowego uzupełnienia treści przedstawianej na podstronach serwisu — najczęściej w obrębie konkretnego artykułu, który użytkownik właśnie czyta.

Dodatkiem do konkretnego artykułu na Twojej stronie może być:

  • lista narzędzi z linkami i instrukcjami opisywanymi w Twoim artykule — czytelnik dostaje gotowy zestaw zamiast samodzielnie wynotowywać nazwy
  • przydatny arkusz XLS, dzięki któremu łatwiej będzie usystematyzować ekspercką wiedzę. Dobrym pomysłem jest umieszczenie w nim poszczególnych kroków opisywanego przez Ciebie procesu razem z wytycznymi do zadań — np. szablon kalkulacji, gotowy harmonogram albo macierz decyzyjna
  • checklista, która ułatwi czytelnikowi przygotowanie się do realizacji wybranego procesu w ramach swojej organizacji, np. zebrania odpowiedniej wiedzy, członków zespołu czy zasobów

Kluczowa zasada: content upgrade powinien być ściśle powiązany z tematem podstrony, na której się pojawia. Taki content upgrade będzie o wiele skuteczniejszy w konwersji niż generyczny, czyli dotyczący ogólnie tematyki Twojej firmy. Przykładowo — w artykule o budowie procesu sprzedaży najlepiej skonwertuje szablon skryptu rozmowy, a nie ogólny e-book "wszystko o marketingu B2B". Im węższe i bardziej praktyczne uzupełnienie, tym wyższa skłonność do zostawienia danych.

W praktyce content upgrade umieszcza się w treści artykułu (np. po sekcji, której dotyczy) oraz w jego zakończeniu. To naturalne przedłużenie content marketingu B2B: jeśli już inwestujesz w wartościowe artykuły, content upgrade pozwala "odzyskać" część ruchu, który inaczej odszedłby bez śladu.

2. Lead magnet

Lead magnet różni się od content upgrade przede wszystkim tym, że stanowi samodzielny materiał, który nie musi nawiązywać do żadnej innej treści. To kompendium wiedzy na temat np. popularnych taktyk, branżowych pojęć czy trudnych zagadnień, które mogą być istotne dla Twojego potencjalnego klienta.

Lead magnet w B2B — przykład
Lead magnet w B2B — przykład

Lead magnet także może przyjąć formę PDF-a, checklisty czy arkusza Excela. Inne sprawdzone w B2B formaty to m.in.:

  • raport branżowy lub mini-benchmark — zestawienie danych, trendów albo porównanie podejść, którego odbiorca nie znajdzie w jednym miejscu gdzie indziej
  • szablon lub framework — gotowy do użycia dokument (np. brief, kalkulator, wzór umowy), który oszczędza odbiorcy realną pracę
  • przewodnik krok po kroku — usystematyzowana instrukcja przeprowadzenia procesu, którego dotyczy oferta

Użytkownik może go pobrać, ale w tym celu musi zostawić na przykład swój adres mailowy, co nie wymaga zbyt dużego zaangażowania z jego strony — więc często okazuje się skuteczne.

Za pomocą lead magnetów zapewniasz swojemu potencjalnemu klientowi możliwość wyedukowania się we własnym zakresie na temat, który Ty dla niego wybierzesz. Jeszcze nie musi rozmawiać z Twoim zespołem, czyli pozostaje wciąż w swojej strefie komfortu, co może być dla niego ważne na tym etapie zainteresowania Twoją firmą. Dystrybuować lead magnet możesz nie tylko na stronie, ale też w kampaniach płatnych jako "haczyk" obniżający koszt pozyskania kontaktu — szerzej opisujemy to w osobnym materiale lead magnet w B2B.

3. Zapis do newslettera

Kolejną metodą konwersji jest newsletter. Zaoferowanie zapisu do niego okaże się skuteczniejsze, kiedy zaproponujemy dużą porcję wartościowej wiedzy jeszcze przed rozpoczęciem cyklicznego wysyłania komunikacji.

Możesz poinformować użytkownika przy zapisie do newslettera, że przed rozpoczęciem jego wysyłki otrzyma podsumowanie wszystkich poprzednich edycji newslettera w jednym dokumencie albo archiwum. To zamienia "zapis na coś, co dopiero przyjdzie" w "natychmiastową korzyść tu i teraz" — a to wyraźnie podnosi skłonność do podania adresu.

W ramach dobrych praktyk warto poinformować użytkownika, czego może się spodziewać w związku z Twoją komunikacją. Wyjaśnij, o czym i jak często będziesz do niego pisać — np. "raz w tygodniu, jeden konkretny temat z marketingu B2B, bez ofert sprzedażowych". Krótkie zakomunikowanie korzyści w bezpośredniej okolicy formularza (zamiast samego "Zapisz się") podnosi konwersję formularza. Newsletter daje też przewagę długoterminową: budujesz własny kanał kontaktu, niezależny od algorytmów reklamowych, który zasila kolejne etapy lejka marketingowego B2B.

4. Webinar

Webinar jako metoda konwersji B2B
Webinar jako metoda konwersji B2B

Leady na stronie B2B skutecznie wygenerujesz również oferując użytkownikowi możliwość zapisania się na wydarzenie online. W porównaniu do poprzednich metod konwersji, webinar wymaga większego zaangażowania ze strony Twojego potencjalnego klienta — nie tylko zostawia dane, ale też rezerwuje swój czas.

Dlatego powinien być atrakcyjny: dostarczać dużą ilość merytorycznej wiedzy przydatnej Twojej personie zakupowej. Webinar może być prowadzony na żywo lub wcześniej nagrany (tzw. evergreen / on-demand), który użytkownik ogląda w dogodnym dla siebie momencie. Wersja na żywo buduje silniejsze zaangażowanie i pozwala odpowiadać na pytania w czasie rzeczywistym; wersja nagrana działa bez Twojej obecności i skaluje się niemal w nieskończoność.

Webinar pełni podwójną rolę: jest narzędziem konwersji (zapis = lead) i narzędziem edukacji jednocześnie. Osoba, która poświęciła 45 minut na Twoją prezentację, jest zwykle dużo lepiej "rozgrzanym" leadem niż ktoś, kto pobrał PDF — dlatego webinar dobrze sprawdza się bliżej środka i dołu lejka, gdy odbiorca rozważa już konkretne rozwiązanie.

5. Abonament

Płatny dostęp do Twojej platformy, na której dzielisz się wiedzą lub prezentujesz swoje produkty albo usługi, umożliwia użytkownikom zaangażowanie finansowe w Twoje rozwiązania bez konieczności budowania bezpośredniej relacji z Tobą czy Twoimi ekspertami.

Z drugiej strony każda, nawet najmniejsza inwestycja potencjalnego klienta w Twoją markę w dłuższej perspektywie ułatwi mu podjęcie decyzji o wydaniu większej kwoty na zakup Twojego głównego produktu lub usługi. To zjawisko znane jako "drabina wartości" — drobna płatność przełamuje barierę pierwszej transakcji i zamienia anonimowego odbiorcę w klienta, który już raz Ci zaufał i zapłacił.

Abonament to jednocześnie najbardziej wymagający z opisanych mechanizmów: wymaga realnej wartości dostarczanej cyklicznie (np. dostęp do biblioteki materiałów, narzędzia, społeczności czy regularnych szkoleń). Dlatego najlepiej sprawdza się u firm, które mają już dojrzały content i rozpoznawalną pozycję ekspercką — dla nich jest naturalnym domknięciem ścieżki, a nie pierwszym krokiem.

Efekty zastosowania tych 5 metod

Ciekawą analogią, która dobrze ilustruje efekty zastosowania powyższych metod, jest obraz sadu, w którym nisko wiszącymi owocami są właśnie wszystkie te materiały, które oferujesz użytkownikowi za darmo lub przy minimalnym wysiłku z jego strony.

Nisko wiszące owoce — metafora konwersji B2B
Nisko wiszące owoce — metafora konwersji B2B

Twój potencjalny klient spaceruje po tym sadzie, zrywając "dojrzałe owoce" i nie mogąc nadziwić się, jak dużo dostaje za tak niewiele. Wciąż jednak tuż za ogrodzeniem widzi Twój główny produkt lub usługę i w końcu zaczyna się zastanawiać: "Skoro tak dużo otrzymuję praktycznie za darmo, to jak wartościowy musi być produkt/usługa, za którą trzeba zapłacić?"

Innymi słowy, zastosowanie tych pięciu sprawdzonych metod konwersji przybliży użytkownikowi perspektywę kontaktu z Tobą. Nie będzie musiał wykonywać jednego, dużego skoku, tylko zbliży się do zostania leadem w kilku drobniejszych aktywnościach — małych krokach.

W tym czasie dodatkowo wyedukuje się za pomocą Twoich materiałów, więc lepiej zrozumie wartość, którą finalnie chcesz mu dostarczyć — dostępną dopiero wtedy, gdy porozmawia z Twoim działem handlowym lub zdecyduje się na zakup Twojego produktu.

Dwie ważne aktywności wspierające

Każdy z mechanizmów konwersji może funkcjonować horyzontalnie w obszarze innych materiałów. Możesz tworzyć content upgrade'y dla różnych treści, lead magnety na rozmaite tematy i webinary w Twoich wszystkich kluczowych ofertach.

Wspierając powyższe działania warto podjąć jeszcze te dwie aktywności:

  • komunikację mailową — za pomocą której możesz zadawać pytania potencjalnemu klientowi i dostarczać mu dodatkowe materiały, prowadząc go krok po kroku w stronę rozmowy handlowej
  • retargeting — który w tle (np. na platformach społecznościowych) za pomocą Twoich banerów będzie przypominał klientowi o Twojej firmie i wartościach, które oferujesz, nawet jeśli opuścił stronę bez konwersji

Obie aktywności łączy jedna zasada: konwersja na stronie to nie koniec, lecz początek relacji. To, co dzieje się po pozostawieniu danych, decyduje o tym, czy lead w ogóle dojrzeje do rozmowy handlowej.

Podsumowanie

Warto rozważyć zmianę podejścia, w którym próbujemy przekonwertować zagubionego użytkownika Twojej strony w leada w ciągu jednego dnia. Najczęściej stosuje się do tego call to action w formie wezwania do kontaktu lub "proszenia o wycenę".

Zamiast tego, lepiej postawić nieco więcej pośrednich, mniejszych konwersji prowadzących płynnie do kontaktu. Każda z pięciu opisanych metod wymaga od odbiorcy minimalnie więcej zaangażowania niż poprzednia — od pobrania pliku, przez zapis, aż po płatny dostęp. Razem tworzą ścieżkę małych kroków zamiast jednego dużego skoku. W końcu: któż oprze się nisko wiszącym, dorodnym owocom, dostępnym (prawie) za darmo?

FAQ — najczęstsze pytania o generowanie leadów B2B stroną www

Czym jest lead B2B?

Lead B2B to firma lub osoba decyzyjna, która zostawiła swoje dane kontaktowe (najczęściej firmowy adres e-mail lub numer telefonu) i wyraziła zainteresowanie ofertą — np. pobierając materiał, zapisując się na webinar czy newsletter. W odróżnieniu od anonimowego odwiedzającego, lead jest identyfikowalny i może trafić do dalszego procesu sprzedaży lub nurturingu.

Jak generować leady B2B przez stronę internetową?

Przez zaoferowanie odwiedzającemu wartości w zamian za dane kontaktowe. Pięć sprawdzonych mechanizmów to: content upgrade (uzupełnienie artykułu), lead magnet (samodzielny materiał do pobrania), zapis do newslettera, webinar oraz płatny abonament. Ułożone są od najmniej do najbardziej wymagających dla odbiorcy — warto wdrażać je równolegle, dopasowując do etapu, na którym znajduje się użytkownik.

Czym różni się content upgrade od lead magnetu?

Content upgrade jest ściśle powiązany z konkretną treścią, na której się pojawia (np. szablon dołączony do artykułu, którego dotyczy). Lead magnet to materiał samodzielny — kompendium, raport czy przewodnik, który nie musi nawiązywać do żadnej innej treści i może być dystrybuowany niezależnie, także w kampaniach płatnych. Content upgrade konwertuje zwykle lepiej w obrębie artykułu, bo jest bardziej dopasowany do bieżącej intencji czytelnika.

Jaki ruch jest potrzebny, żeby strona B2B generowała leady?

Konwersja wymaga ruchu — organicznego (SEO), płatnego (Meta, Google, LinkedIn) lub z innych źródeł (e-mail marketing, polecenia partnerów). Skuteczność procentowa danego mechanizmu konwersji jest zbliżona niezależnie od wielkości ruchu, więc liczba leadów rośnie wprost proporcjonalnie do liczby dopasowanych odwiedzających. Dlatego pozyskiwanie leadów to zawsze połączenie dwóch elementów: ruchu i mechanizmów konwersji.

Jak mierzyć skuteczność generowania leadów na stronie?

Najczęściej za pomocą Google Analytics 4 i mechanizmu zdarzeń — można śledzić m.in. dotarcie do formularza, wypełnienie wybranych pól, kliknięcia w przyciski czy głębokość przewinięcia strony. Dzięki temu widać, na którym etapie ścieżki użytkownicy odpadają, zanim jeszcze pojawi się pierwszy lead. Kluczowe metryki to współczynnik konwersji formularza oraz liczba mikrokonwersji prowadzących do kontaktu.

Czy lepszy jest jeden mocny lead magnet, czy wiele mniejszych konwersji?

Skuteczniejsze jest zwykle podejście wielu drobnych konwersji niż jedna duża. Zamiast oczekiwać, że użytkownik od razu poprosi o wycenę, dajesz mu możliwość zbliżenia się do kontaktu małymi krokami — pobranie pliku, zapis do newslettera, udział w webinarze. Po drodze edukuje się Twoimi materiałami i lepiej rozumie wartość oferty, więc do rozmowy handlowej dochodzi jako lepiej przygotowany, "cieplejszy" lead.

Co robić po pozyskaniu leada B2B?

Konwersja to początek relacji, nie jej koniec. Dwie kluczowe aktywności wspierające to komunikacja mailowa (zadawanie pytań i dostarczanie kolejnych materiałów, czyli nurturing) oraz retargeting (przypominanie o marce w tle, np. w social mediach). To one decydują o tym, czy lead dojrzeje do rozmowy handlowej, czy pozostanie tylko adresem w bazie.


Zamień ruch na stronie w realne leady B2B

Pięć opisanych mechanizmów działa najlepiej wtedy, gdy są elementem przemyślanego systemu — od pozyskania ruchu, przez konwersję, aż po nurturing i przekazanie do sprzedaży. Pojedynczy formularz "poproś o wycenę" rzadko wystarcza; ścieżka małych kroków pozyskuje więcej i lepiej przygotowanych kontaktów.

Jeśli chcesz porozmawiać o tym, jak zwiększyć generowanie leadów przez stronę internetową — umów bezpłatną konsultację.

Chcesz wdrożyć?

Porozmawiaj z ekspertem

Wdrożymy to dla Twojej firmy — z budżetem, nie obietnicami.